Dlaczego nie warto obcinać pędów po przekwitnięciu storczyka?

Szkoły są dwie: jedna mówią, że po przekwitnięciu storczyka należy uciąć pęd nad trzecim oczkiem od dołu. Druga natomiast zaleca aby po opadnięciu kwiatów zostawić pęd do momentu aż sam uschnie i dopiero wtedy wyciąć. Nie jest już wtedy istotne, czy robimy to nad 3 oczkiem, możemy go ściąć jak najniżej się da, uważając tylko na to, aby nie uszkodzić rośliny. Do was należy wybór jak obcinać storczyki po przekwitnięciu.

Jestem zwolenniczką tej drugiej metody, pokażę wam dzisiaj dlaczego na przykładzie historii dwóch moich storczyków :).

Pierwszy storczyk, który widnieje na pierwszym zdjęciu to prawdziwy fighter. Kiedyś chciałam go wyrzucić: stracił wszystkie korzenie a po opadnięciu kwiatów straszył kikutem. Udało mi się jednak go reanimować najpierw w keramzycie, potem w normalnym podłożu. W chwili obecnej ma już kilka krótkich korzeni, wypuszcza właśnie listek a z kikuta, którego nie obcięłam (a on go nie zasuszył) co chwilę wypuszcza od 1 do kilku pączków. Można powiedzieć, że w zasadzie nieprzerwanie kwitnie od ponad roku.

LIN_6935

Wiem, że aby szybciej go zreanimować powinnam pęd obciąć i pozwolić mu zająć się korzeniami, ale jakoś tak nie mogłam bo co chwilę pojawiały się nowe kwiatki :).

Drugi storczyk przekwitł kilka miesięcy temu. Pamiętam, że miał piękne fioletowo-białe kwiaty. Po zrzuceniu ich, został badyl, który zaczął usychać od góry. W pewnym momencie jednak przestał, więc obcięłam tylko część suchą, zostawiając ok 1cm suchego.

LIN_6888

Kilka tygodni temu wypuścił odgałęzienie z oczka poniżej ściętego pędu :). Dodatkowo z pomiędzy liści drugi pęd i już szykuje się do kwitnienia. Zapewne, jakbym obcięła cały pęd, miałby tylko jeden z podstawy.

LIN_6892

Trzeba pamiętać, że obcinając niezasuszony pęd od razu po zrzuceniu kwiatów, pozbawiamy roślinę cennych składników odżywczych, które sobie w nim nagromadziła.

Myślę, że jest to dopuszczalne w momencie, kiedy ktoś hodując storczyki dba o ich wizerunek i kształtuje pędy w wizualne formy.

LIN_6907

Na zdjęciu wyżej widać, jak roślina stopniowo zasusza odnogi pędu. Trwa to prawie rok, najwidoczniej są jej one jeszcze potrzebne, mimo że na dwóch (z trzech) wypuściła keiki a spomiędzy liści właśnie wychodzą 2 zupełnie nowe pędy. Mimo wszystko nie obcinam starych pędów, dopóki nie będą w 100% suche.

LIN_6911

A na ostatnim zdjęciu pęd, który właśnie zaczął wysychać. Zmienia się wtedy jego kolor, staje się pomarszczony. Jest mi go najbardziej szkoda, bo był fenomenalny – rozgałęziony na każdym oczku, kwiaty kwitły w dużych ilościach na każdym możliwym miejscu.
Mam nadzieję, że roślina powtórzy taki pęd :).

LIN_6925

Tak więc wybór pozostawiam wam! Ale jak pokazałam – nie warto obcinać żywych pędów bez kwiatów :). Mam nadziej że już wiecie Jak obcinać storczyki po przekwitnięciu 🙂